Zajęcia online startują!

Drodzy Kursanci!

 

Dzisiaj startują kursy on-line dla Was. Są one podzielone na kurs matematyczny, chemiczny i fizyczny. Moje kursy on-line to po prostu przeniesienie tradycyjnej formy korepetycji do internetu. Dlaczego, zdecydowałem się na taki krok?

Pierwszy powód jest taki, że nie mogę przyjąć wszystkich, którzy chcą, abym ich uczył. W ciągu dnia mogę przyjąć maksymalnie dwie osoby na 1h lub jedną osobę na 2h. W ciągu dnia pracuję jak każdy inny i fizycznie nie mogę nawet dojechać do osób, które są oddalone od siebie niekiedy nawet o 50km. Taki dojazd zajmuje około godziny. To skutecznie obniża ilość osób, które jestem w stanie solidnie przygotować na sprawdziany w szkole czy do matury.

Drugi powód to sytuacja która ogarnęła Polskę. Wiem jak nieskuteczne potrafią być zajęcia przez internet.

 

Dlaczego korepetycje przez Internet są nieskuteczne?

 

     Większość ludzi kojarzy to z jakimś systemem rozmów wideo typu Skype lub mniej znanych, lecz spotykane w Internecie to tzw. webinaria. Są to środki do przedstawienia tematu, zagadnienia w sposób wystąpienia. Co prawda może być komunikacja w formie czatu, ale tak nie zweryfikuje się postępów uczestnika takiego kursu, więc nie ma mowy o zrobieniu postępów w nauce. Aby czegoś się nauczyć trzeba zrobić parę zadań, przykładów. Inaczej, niestety się niczego nie nauczymy i nie opanujemy nowych umiejętności.

 

Są na rynku rozwiązania wideokonferencyjne które umożliwiają prowadzenie takich zajęć, ale na ogół są to autorskie rozwiązania - płatne, i to drogo. Jednak samo rozwiązanie techniczne nie pozwoli na prowadzenie korepetycji w formie wideokonferencji. Do tego trzeba mieć pogląd jak można zrobić takie zajęcia. Nie wystarczy się zalogować na urządzenie czy do portalu, zamknąć się w czterech ścianach i prowadzić. Niestety większość uczni szkół, wiedząc że jest to na odległość, nie obawiają się kary za swoje sprawowanie i nie robią tego co im się karze. Drugi powód jest taki, że aby uczyć się w domu należy znać sposoby uczenia się. Wiem, że większość z nas uważa, że jest tylko jeden skuteczny sposób - "kucie". A w nauce na to mówimy, wielokrotne powtarzanie. Jest to oczywiście jedna z metod nauki, ale bardzo specyficzna i przydatna w ściśle określonych sytuacjach. Takim "kuciem" przez internet się nie nauczymy z prostej przyczyny. Nie mamy możliwości powtarzania, tak jak jest to na lekcjach czy tradycyjnych korepetycjach. Kolejny powód jest związany z interakcją, którą ja nazywam "Uczeń-Mistrz". Brak bezpośredniej kontroli nad tym co pisze uczeń i brak możliwości skorygowania błędów na bieżąco przez nauczyciela, korepetytora, jeszcze bardziej utrudnia jakiekolwiek przyswajanie informacji przez ucznia.

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze miejsce. Większość osób z którymi rozmawiam o miejscu do nauki jest lekko zmieszana. Zwykle pada odpowiedź, że uczą się w swoim pokoju... i już. Każdy ma jakieś preferencje do nauki. Na przykład ja, uczę się zawsze przy muzyce. Mam swoje ulubione "kawałki" i potrafią mnie wspomóc w przyswajaniu nowych informacji. W ciszy nie umiem się uczyć. A jest sporo ludzi, którzy mają na odwrót. Muszą mieć ciszę. Na czas nauki ograniczam wszystkie "rozpraszacze" - smartfon, maila, radio, telewizję i inne. Tak abym mógł skupić się na nauce. A ludzie zwykle gdy uczą się przez internet traktują to jako oglądanie na youtube filmiku. A to nie jest to samo! Dlatego nauka przez internet dla wielu jest nieskuteczna. Wymaga ona większej samodyscypliny od samego ucznia.

 

A moje zajęcia online są skuteczne?

 

 

Tak, i postaram się to udowodnić tutaj. Na początku pierwszego spotkania muszę zorientować się jaki jest stan zaawansowania w danych kategoriach nauki: matematyki, fizyki czy chemii. Później ustalam program nauki. Wiem, że w szkole jest realizowana bezwzględnie podstawa programowa. Biorę ją też pod uwagę w ustalaniu programu nauki. Do każdego podchodzę indywidualnie, ponieważ każdy jest inny i wymaga zupełnie innego podejścia, innego tłumaczenia, innych rozwiązań metod przyswajania informacji. Dlatego na moich zajęciach wprowadzam 10 różnych metod uczenia się a konkretnie:

 

1.Metoda ciekawskiego dziecka

Ta metoda pasuje do ludzi z wrodzoną ciekawością świata, którzy lubią wiedzieć jak coś działa. Przedstawiając temat skupiam się na ogólnym problemie, a tłumacząc zagadnienie zaczynam schodzić coraz głębiej tak jakby ciągle pojawiało się nieśmiertelne pytanie "A dlaczego?" wyczerpując temat i nie pomijając zagadnień. Również dzięki takiemu podejściu dostosowuję przekaz do odbiorcy. Jeśli widzę, że dane zagadnienie jest znane to nie skupiam się na nim i przechodzę dalej.

 

2.Metoda Uczeń-Mistrz

Pasuje ona do osób, które chcą opanować nową umiejętność. Jest ona najlepsza by opanować trudne na pozór narzędzia. Nie chodzi mi o wyrób noży czy posługiwanie się tokarką CNC. Jest ona skuteczna do poznania nowych metod obliczania (matematyka), poznania nowych sposobów radzenia sobie z problemem (fizyka), czy opanowania robienia doświadczeń (chemia). Świetnie ona sprawuje się w tych zagadnieniach, gdzie wymagana jest wiedza profesjonalisty a dopiero zaczynamy przygodę nawet w druku 3D czy robieniu układów drukowanych. Moje zajęcia on-line nie są pozbawione relacji Uczeń-Mistrz i kontroluję to co robi w danej chwili kursant. Czasem równolegle robimy zadanie czy nawet wymagam podania wzoru, czy twierdzenia z którego należy skorzystać w danym miejscu zadania. Kursant jest zaangażowany w rozwiązywanie zadań. A bez prowadzenia własnych notatek nic mi nie powie więc musi prowadzić chociaż obliczenia w zeszycie.

 

3. Metoda testu

To czego nie lubią uczniowie - sprawdziany. Ale to one pokazują nam gdzie mamy jakieś braki, a co mamy opanowane. Tą metodę sprytnie stosuję odpytując na kursach. Oczywiście nie wystawiam ocen, ale skutecznie weryfikuję po przez dyskusję i wyrażenie własnego zdania na poruszane zagadnienia, orientuję się dość szybko gdzie są braki, a co wymaga doszlifowania. Do rozwiązywania testów zachęcam wszystkim nawet we własnym zakresie poza szkołą i moimi korepetycjami. Dzięki temu można się oswoić z testem i pozbyć się stresu związanego z egzaminem.

 

4. Metoda fiszek

Uwielbiam tą metodą do poznawania nowych wzorów, definicji, jednostek. Pozwala ona szybko opanować podstawowe zagadnienia. Ta metoda jest też szeroko stosowana przy nauce języków obcych. Jednak ja zachęcam do wykonania samodzielnie takich fiszek. Główny powód jest taki, że robiąc fiszki też się uczymy, bo musimy sięgnąć po książkę, przepisać na kartkę definicję, wzory, czy jednostki. A w ten sposób też się uczymy.

 

5. Metoda majstersztyku

Polega ona na robieniu własnych notatek. Mogą być one na podstawie cudzych notatek, ale maja być to nasze własne. Pierwsze takie notatki robimy w szkole , tak to jest zeszyt. Nauczyciele niestety zabijają ten aspekt przyswajania informacji przez dyktowanie do zeszytu. Robienie własnych notatek jest o tyle lepsze, że łatwiej nam jest się uczyć (nawet "kuć") z własnego opracowania tematu, niż z cudzego. Na moich kursach nie wymagam prowadzenia zeszytu, ale wymagam tzw. czystości zapisu. Aby później móc wrócić do notatek i wiedzieć gdzie co jest. Nauczenie się prowadzenia notatek jest niezbędne do sukcesu zawodowego.

 

6. Metoda sztuk mieszanych

Zwykle nikt nie ma problemu z rozwiązywanie zadań jeżeli są one prowadzone liniowo. Czyli najpierw zajmujemy się ciągiem arytmetycznym, później geometrycznym. Każdy wie jakie wzory obowiązują. Problem pojawia się, niestety przy sprawdzianie, gdzie zadania są wymieszane. Dlatego aby rozwiązywać sprawdziany ważne jest aby już w procesie nauki mieszać typy zadań. Nauczy to rozpoznawania czego należy użyć i jakiego wzoru. Jest to główny problem przy wzorach skróconego mnożenia gdzie w szkole na lekcjach są one właśnie mieszane. Dlatego ważne jest aby mieszać różne typy zadań. Bardzo często przy dzieleniu wielomianów wynikiem jest parabola czyli aby rozwiązać wielomian trzeba rozwiązać miejsca zerowe funkcji kwadratowej. Czyli coś co było miesiąc temu trzeba nadal pamiętać i mieć opanowane. Dlatego nauka sztuk mieszanych jest skuteczniejsza. Na moich zajęciach mieszam nie tylko zagadnienia, ale też stopień trudności.

 

7. Metoda papugi

Gdy mam typowy wykład bez ćwiczeń, staram mówić się w sposób tak aby wywołać ciekawość, zdumienie, czy śmiech. Dlatego, że przy takim tłumaczeniu informacje które się podaje są zapamiętane na długo. Mam kursantów, którzy po latach pamiętają np. doświadczenia matematyczne. Mówiąc i opowiadając innym będąc taką papugą, właśnie. Lecz wymaga to odpowiedniego przygotowania się do zajęć i nie chodzi o przygotowanie zadań czy odpowiednią książkę.

 

8. Metoda planu

Przy nauce odpowiednie jest rozplanowanie jej w czasie. Jeżeli wiemy, że mamy duży i ciężki egzamin np. matura. Trzeba odpowiednio rozplanować proces nauki do niej. Nie może też zabraknąć miejsca na odpoczynek po między jedną sesją a drugą. Na moich kursach to ja przejmuje takie planowanie, ale też uczę jak planować takie rzeczy.

 

9.Metoda pałacu pamięci

Jest to metoda, która pomaga zapamiętać głównie swoje wystąpienia, lub pomaga przeprowadzić przez prezentację. Nie jest ona związana w sposób bezpośredni z moimi kursami, ale elementy tego wprowadzam na kursie tak aby uczestnik umiał rozmawiać i dyskutować.

 

10.Metoda immersji

Jeśli napotykamy na duży problem z zapamiętaniem zagadnień, definicji, czy nazw w przypadku języków obcych, można nakleić karteczki na te rzeczy, wykonać plakat i powiesić go tak aby nie można było go nie zauważyć. Nasz mózg mimowolnie będzie rejestrował te informacje. Sam to wykorzystałem gdy byłem w szkole i zawsze na szafce z ubraniami przyklejałem karton ze wszystkimi wzorami z fizyki. Dzięki temu łatwiej zapamiętałem wzory. A w fizyce "im dalej w las tym więcej drzew", wzory czasem różnią się jednym lub naprawdę kilkoma symbolami i spamiętanie tego w sposób tradycyjny ("kucie") jest wręcz niemożliwy.

 

Włączając powyższe metody do korepetycji oraz moje doświadczenie w prowadzeniu na odległość zajęć (ponad 13 lat) opracowałem autorski system kursów on-line. Na których rozwiązuję zadania razem z uczestnikiem kursu dostosowując tempo do stopnia opanowania materiału. Zwykle jest, że na pierwszych zajęciach robi się jedno zadanie lub kilka prostych a później w ciągu godziny zegarowej jest przerobione nawet kilkadziesiąt zadań i przykładów.

 

Wszystkie rzeczy, które robię na zajęciach są dostępne później dla kursanta. Tak aby mógł wrócić do omawianych zajęć, zadań, zagadnień i w domu samemu powtórzyć jeszcze raz dane zadania.

 

Zajęcia online są indywidualne i w czasie rzeczywistym z możliwością zabrania głosu przez uszestnika kursu tak jak jest to na tradycyjnych korepetycjach dzięki rozwiązaniu wiedokonferencji stosowanej przeze mnie mamy kontakt bezpośredni i dostęp do notatek w tym samym czasie. Więc wygląda to tak samo jako korepetycje tylko przez internet.

 

 

Plan działania w szkole według B2PROF
23 marca 2020

Zapisz się na kurs

 

 

 

Podczas pracy na stronie wykorzystujemy mechanizmy Cookie, aby poprawić doświadczenia użytkownika i przyspieszyć pracę niektórych elementów.

Kontynuując korzystanie z naszej strony, zgadzasz się z Polityka prywatności i plików cookies

Akceptuje pliki Cookies

Education © 2020 • Created with WebWave

Wszystkie prawa zastrzeżone prawami autorskimi ©B2PROF Sebastian Grabowski 2020

Kliknij aby dowiedzieć się o Polityce Prywatności strony b2prof.pl

Kliknij aby dowiedzieć się o regulaminie B2Prof Sebastian Grabowski

Tel.: +48 660 632 049

mail: kontakt@b2prof.pl

ul. Jana Woronicza 4/9

91-030 Łódź